Boisko przy ulicy Ustronnej, bardziej powinno nazywać się teren zielony. Burmistrz Arseniusz Finster jest taki dumny że wydał 16 - 18 mln zł na infrastrukturę sportową w mieście. Te ogromne wydatki są skierowane tylko i wyłącznie na piłkę zawodową tą I Ligową. Infrastruktura na sport i rekreację dotyczącą mieszkańców to temat mu obcy. Wiadomo że to nie przyniesie mu takiego poklasku, jak relacja meczu w komercyjnej stacji telewizyjnej.Burmistrz który nigdy nie rozumie i nigdy już pewnie nie zrozumie co to jest sport. Może gdyby zobaczył obiekty sportowe np. w Holandii,kto tam gra, dla kogo w głównej mierze są one przeznaczone - to wtedy może !. Budowa infrastruktury sportowej powinna być skierowana, dla zwykłych mieszkańców, to dla nich takie obiekty powinny powstawać.Na każdym osiedlu powinno być boisko trawiaste, gdzie stan tych boisk zachęcał do uprawiania sportu.
Zdjęcia boiska przy Ulicy Ustronnej - maj 2016 roku
Miasto wydając te 18 mln zł, zachęciło CHOJNICZAN do aktywnego uprawiania sportu. W mojej ocenie nie ! zachęca tylko i wyłącznie do oglądania przed ekranem telewizora lub na siedzisku na stadionie. Bo zwykły Kowalski ma oglądać, a nie w nim sam aktywnie uczestniczyć.Miasto które ma I ligowy klub, a ma tylko 2 boiska trawiaste, tylko pogratulować naszemu Burmistrzowi. Jałmużna która miasto daje na sport dzieci i młodzieży w naszych klubach piłkarskich, to ma służyć rozwojowi talentów w naszym miecie. Lepiej w tym mieście wydawać miliony na zawodników zawodowych, których klub ściąga z całej Polski.
Najgłupszy pomysł o jakim słyszałem to budowa bieżni lekkoatletycznej na Modraku. Sami radni z klubu Burmistrza wskazują że taka bieżnia powinna powstać na terenie Szkoły Podstawowej Nr.5. Moim zdaniem bieżnia ta powinna powstać na Stadionie przy Ulicy Lichnowskiej. Wiadomo nie od dziś że zajęcia WF obywają się na stadionie okolicznych szkół. Stadion zyskałby na swej wartości sportowej, i mielibyśmy dwa stadiony z bieżnią w dwóch różnych częściach miasta.
Pani Przewodnicząca Kultury i Sportu, która sama organizowała piątkowe biegi rodzinne na stadionie Kolejarza, nie widzi potrzeby żeby tam powstała bieżnia tartanowa ? trochę to może dziwić.
http://czas.tygodnik.pl/a/pobiegali-w-chojnicach-mila-i-biegi-rodzinne-foto
http://chojnice24.pl/artykul/15509/po-raz-21-pobiegli-na-stadionie-kolejarza/
Bardzo dobra impreza i to jest prawdziwy sport.
Ręce same składają się do oklasków dla organizatorów za pomysł i wykonanie.
Szkoda tylko że biegów już nie ma, oraz szkoda że stadion nie ma bieżni tartanowej.
wtorek, 24 maja 2016
piątek, 20 maja 2016
Orliki w Chojnicach
Na terenie Chojnic znajdują się 3 boiska typu "Orlik 2012" przy szkołach na ulicach: 31 Stycznia, Kościerskiej oraz Tuwima. Znajdują się też dwa Orliki na ulicy. Jedności Robotniczej 1 a oraz Lichnowskiej 1 a.Dwa ostatnie z wymienionych boisk, wymagają opieki trenerów środowiskowych w sile 2 osób oraz 1 osoby do dozorowania i sprzątania przypisanych do jednego boiska x 2 = 6 pracowników. Roczne koszty pracy tych panów to około 30.000 zł x 2 - 60.000 zł.Rocznie naliczyłem po jednej zorganizowanej imprezie na każdym z tych Orlików przez trenerów środowiskowych.Cały czas na orliku przebywają pojedyncze osoby, lub grupy 2 lub 4 osobowe organizujące sobie same zajęcia na tych obiektach.Orliki są w dużej mierze wykorzystywane przez chojnickie kluby piłkarskie, gdzie zajęcia prowadzą trenerzy klubowi. Zastanawia mnie fakt do czego zostali powołani trenerzy środowiskowi i osoba dozorująca.Jeżeli w większości czasu szatnie są zamknięte i nie ma żadnego nadzoru na obiekcie.Brak pomysłu na zachęcenie mieszkańców do aktywnego wypoczynku na tych boiskach, jest bardzo widoczny.Pytanie kto to ma zrobić jak nie trenerzy środowiskowi, kto ma być inicjatorem ciekawych pomysłów. Dobrym pomysłem byłaby liga drużyn amatorskich, gdzie mecze mogłyby być rozgrywane na Orlikach na terenie miasta, a przypomnę że jest ich pięć.Sędziami meczów mogliby być trenerzy środowiskowi a jest ich czterech. Dopracowanie systemu rozgrywek, tabele, regulamin, chyba dałby radę opanować kierownik wydziału sportu Pan Zbigniew Buława.Liga oczywiście pod patronatem naszego Burmistrza Arseniusza Finstera, a finał okraszony WIELKIM PUCHAREM oraz zwycięzcy będą mieli możliwość wykąpać się w fontannie miejskiej i otrzymają karnety na I ligę..Wielu chojniczan zapewne zechciałoby wyjść z domu i sobie zagrać mecz w takiej lidze.Obecnie wieje nudą i nic konkretnego się na tych orlikach nie dzieje, jest bo jest. Był program rządowy i powstawały wspomniane Orliki jak grzyby po deszczu.Miasto wydaje pieniądze na Orliki, gdzie moim zdaniem powinny być dobrze spożytkowane, a obecnie niestety tak nie jest.Może ich przeznaczenie to "Klatka MMA" i wkrótce zobaczymy tam Panów Pudzianowskiego, Materlę i Khalidova.Lub będzie rozgrywane jakieś lokalne MMA w wydaniu: dzielnica kontra dzielnica lub rywalizacja pomiędzy ulicami.
środa, 18 maja 2016
Budżety
Budżety samorządów osiedlowych w mojej ocenie, na dzień dzisiejszy nadają się do kosza. Konstrukcja tych budżetów jest błędna, ponieważ wyznacznikiem jest liczba mieszkańców pomnożona x 15 zł. Jaskrawym wyjątkiem naszych samorządów osiedlowych jest nasza 6 "Małe Osady - Pawłówko". Liczba mieszkańców tylko 1074, zamieszkujących na dużym obszarze.Potrzeb od groma, jesteśmy zapomniani przez Urząd Miasta w Chojnicach, który nie inwestuje na naszym osiedlu. Budżet osiedlowo - obywatelski w Chojnicach na przykładzie 6, udowadnia że jest niesprawiedliwy.Ponieważ samorządy które mają na swoim terenie bogatą paletę miejskich inwestycji, dostają i tak najwięcej. Samorządy 2 i 3 w latach 2014 - 16 otrzymają 9 milionów na budowę nowych ulic. Samorządy 4 i 5 "Blokowiska" dostają najwięcej z racji liczby mieszkańców mają BNN Modrak, Park Centrum, Orlik. Samorząd 9 Park Tysiąclecia z całą infrastrukturę sportową - rekreacyjną. Samorządy 1 i 7 to Centrum miasta, "oczko w głowie władz" i nasza wizytówka. Samorząd 8 rychła rewitalizacja Dzielnicy Dworcowej i budowa Węzła Integracyjnego. Samorząd 10 ma już jasne plany budowy ulic na swoim terenie i widać że rozwój budownictwa jednorodzinnego to kierunek zachodni.Pozostał samorząd Nr 6 "Małe Osady - Pawłówko" który nie ma NIC.Moim zdaniem wysokość tych budżetów powinna być odwrotna, do tego stanu który obecnie jest.Wzorem może być fundusz sołecki w Gminie Chojnice, gdzie wyznacznikiem jego wysokości jest czy sołectwo ma na swoim terenie Dom Kultury czy Świetlicę Wiejską. Na terenie miasta samorządy które mają dużo, w budżetach osiedlowych dostają znowu więcej.Więc zapytam gdzie tu sprawiedliwość, tutaj nie wystarczy to 30 zł, zawsze będzie nas dzielić przepaść.
Samorządy w liczbach: ( x 15 zł)
1. 4905 mieszkańców - 73.575 zł
2. 3829 - 57.435 zł
3. 3602 - 54.030 zł
4. 6159 - 92.385 zł
5. 5970 - 89.550 zł
6. 1074 - 32.220 zł x 30 zł
7, 2257 - 33.855 zł
8. 4081 - 61.215 zł
9. 2586 - 38.790 zł
10. 4461 - 66.915 zł
Widać że w naszym mieście nikt nie widzi, że jest problem jasno to pokazała debata jaka obyła się 17.05.2016.Bogaty biednego nigdy nie zrozumie , tak samo jak syty głodnego.Jednych stać w tych budżetach na Biały Orlik, drugich zaledwie stać na dwa skromne place zabaw.
Samorządy w liczbach: ( x 15 zł)
1. 4905 mieszkańców - 73.575 zł
2. 3829 - 57.435 zł
3. 3602 - 54.030 zł
4. 6159 - 92.385 zł
5. 5970 - 89.550 zł
6. 1074 - 32.220 zł x 30 zł
7, 2257 - 33.855 zł
8. 4081 - 61.215 zł
9. 2586 - 38.790 zł
10. 4461 - 66.915 zł
Widać że w naszym mieście nikt nie widzi, że jest problem jasno to pokazała debata jaka obyła się 17.05.2016.Bogaty biednego nigdy nie zrozumie , tak samo jak syty głodnego.Jednych stać w tych budżetach na Biały Orlik, drugich zaledwie stać na dwa skromne place zabaw.
czwartek, 28 kwietnia 2016
Społeczna Rada Sportu
Społeczna Rada Sportu, bo taka powinna powstać w Chojnicach.Rada powinna wspierać działania Burmistrza i Rady Miejskiej w dziedzinie kultury fizycznej i sportu.Członkiem Rady zostać mogłyby osoby na co dzień zajmujące się sportem, rekreacją i kulturą fizyczną, trenerzy, prezesi i animatorzy itd z terenu miasta Chojnice.Prace Rady mogłyby wesprzeć osoby, które cieszą się zaufaniem i autorytetem w środowisku lokalnym, reprezentujące stowarzyszenia i instytucje zajmujące się sportem.Głównym zadaniem Rady, to doradzanie w kwestiach związanych z inicjatywami na rzecz rozwoju sportu i infrastruktury w mieście oraz przyznawaniem stypendiów i nagród sportowych.Członkostwo byłoby na zasadzie społecznej, bez wynagrodzenia i czy rekompensaty.
Byłby to krok to współpracy ze wszystkimi klubami sportowymi w mieście. Rozwijająca się baza sportowa, nadanie jej kierunku w zależności od potrzeb i oczekiwań. Przykład bieżnia lekkoatletyczna na stadionie Modrak, a propozycja trzech radnych boisko Szkoły Podstawowej Nr.5.Stypendia sportowe widać obecnie ile ta sprawa budzi kontrowersji w naszej lokalnej społeczności.
Propozycje spraw w gestii Społecznej Rady Sportu:
- Strategia rozwoju Miasta Chojnic w zakresie sportu i kultury fizycznej.
- Projekty budżetu Miasta Chojnic dotyczące sportu i kultury fizycznej oraz rekreacji.
- Programy dotyczące rozwoju bazy sportowej, w tym szczególnie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, dotyczących terenów na cele kultury fizycznej.
- Przyznawanie stypendiów i nagród sportowych.
- Diagnozowanie potrzeb z zakresu sportu i kultury fizycznej w lokalnej społeczności.
- Współtworzenie długofalowych programów, upowszechniania kultury fizycznej na terenie miasta.
- Współtworzenie Kalendarza Imprez Sportowych, na terenie miasta.
- Współpraca ze szkołami, stowarzyszeniami i instytucjami z zakresu kultury fizycznej i sportu.
- Współpraca w rozwoju turystyki rowerowej (budowa ścieżek,parkingów dla rowerów itd)
Społeczna Rada Sportu co roku przedstawiałaby propozycję listę osób którym powinno zostać przyznane stypendium, czy nagród sportowych. Lista trafiłaby pod obrady Komisji Kultury i Sportu w celu zatwierdzenia. Komisja dalej przekazałaby Burmistrzowi, w celu realizacji podjętej decyzji.
Społeczna Rada Sportu nie miałaby określonej liczby członków. Członkostwo w niej wymagałoby wypełnienia tylko stosownego wniosku.
Jest tylko jedno ale !
Taką Radę musiałby powołać Pan Burmistrz,widząc potrzebę jej powołania.
Byłby to krok to współpracy ze wszystkimi klubami sportowymi w mieście. Rozwijająca się baza sportowa, nadanie jej kierunku w zależności od potrzeb i oczekiwań. Przykład bieżnia lekkoatletyczna na stadionie Modrak, a propozycja trzech radnych boisko Szkoły Podstawowej Nr.5.Stypendia sportowe widać obecnie ile ta sprawa budzi kontrowersji w naszej lokalnej społeczności.
Propozycje spraw w gestii Społecznej Rady Sportu:
- Strategia rozwoju Miasta Chojnic w zakresie sportu i kultury fizycznej.
- Projekty budżetu Miasta Chojnic dotyczące sportu i kultury fizycznej oraz rekreacji.
- Programy dotyczące rozwoju bazy sportowej, w tym szczególnie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, dotyczących terenów na cele kultury fizycznej.
- Przyznawanie stypendiów i nagród sportowych.
- Diagnozowanie potrzeb z zakresu sportu i kultury fizycznej w lokalnej społeczności.
- Współtworzenie długofalowych programów, upowszechniania kultury fizycznej na terenie miasta.
- Współtworzenie Kalendarza Imprez Sportowych, na terenie miasta.
- Współpraca ze szkołami, stowarzyszeniami i instytucjami z zakresu kultury fizycznej i sportu.
- Współpraca w rozwoju turystyki rowerowej (budowa ścieżek,parkingów dla rowerów itd)
Społeczna Rada Sportu co roku przedstawiałaby propozycję listę osób którym powinno zostać przyznane stypendium, czy nagród sportowych. Lista trafiłaby pod obrady Komisji Kultury i Sportu w celu zatwierdzenia. Komisja dalej przekazałaby Burmistrzowi, w celu realizacji podjętej decyzji.
Społeczna Rada Sportu nie miałaby określonej liczby członków. Członkostwo w niej wymagałoby wypełnienia tylko stosownego wniosku.
Jest tylko jedno ale !
Taką Radę musiałby powołać Pan Burmistrz,widząc potrzebę jej powołania.
wtorek, 19 kwietnia 2016
Wiedza radnych
Ostatnie posiedzenie Komisji Kultury i Sportu, które odbyło się 18.04.2016 pokazało wiedzę naszych radnych.Obawiam się że większość tych radnych, jest albo z łapanki, albo żeby tylko w niej być, z racji że obowiązkowo trzeba w jednej pracować.Temat który komisja poruszała to stan boisk trawiastych w mieście Chojnice. Albo ta grupa ludzi jest kompletnie oderwana od rzeczywistości, albo lekceważą sobie wszystko. W mieście Chojnice liczy się tylko stadion Chojniczanki przy ulicy Mickiewicza 12, Boisko Modrak i Stadion Kolejarza przy ulicy Lichnowskiej. Pan Burmistrz Edward Pietrzyk twierdzi że w Chojnicach mamy jeszcze dwa boiska trawiaste. Przy Park Centrum oraz w Lasku Miejskim, więcej z perspektywy Ratusza nie widać.
http://chojnice.tv/wideo-2386-Radni_maj%C4%85_wiedz%C4%99_o_stanie_stadionu_Kolejarz_i_trawiastych_boisk
Ciekawe czy to boisku przy ulicy Ustronnej, należy do kategorii trawiaste. Myślę że tak bo Pan Burmistrz Edward Pietrzyk wspomina coś o ryjących zwierzątkach na boisku w Lasku Miejskim a u nas jest podobnie.
Na Kolejarzu wymieniono bramki, stare i zardzewiałe.Moja propozycja jest żeby zamontować je u nas na boisku. Obecnie mamy bramki z kategorii sztacheta i rura wodociągowa, o certyfikacie bezpieczeństwa wydanym przez producentów wiejskich bram i płotów.To boisko to perełka na terenie naszego miasta, takie ekologiczne, występują unikatowe gatunki chwastów. Jeżeli mamy w tej komisji takich radnych, to są ślepi jak te krety ryjące na naszym boisku.Temat poruszałem wielokrotnie na zebraniu osiedlowym, apelowałem do naszej Radnej Renaty Dąbrowskiej. Powstał plan zagospodarowania przestrzennego, a boiska jak nie ma tak nie będzie, twórcą tego dzieła UM w Chojnicach. Zawsze będzie bliższe centrum i wybieg dla psów, no może w przyszłości specjalny staw do piranii czy kojec do krokodyli.W tym mieście priorytety są inne, wykonuje się rzeczy na pokaz,bez konsultacji z obywatelami.Oderwanie obecnych władz o rzeczywistości widać najbardziej na przykładzie naszego osiedla, bo tutaj występują wieloletnie zaniedbania i zaniechania inwestycyjne. Przychodzi Burmistrz na ostatnie zebranie osiedlowe i bez skrępowanie ośmiela się ludziom mówić, wybudujcie sobie boisko i świetlicę z budżetu osiedlowego. To ja się pytam z czego, z tej jałmużny co nazywa budżetem samorządowo - osiedlowym. Inwestuje się 5 mln złotych w stadion Chojniczanki, 2 tysiące kosztuje oświetlenie jednego meczu, oraz sadzi się 700 róż i to wszystko na ulicy Mickiewicza.Dla kontrastu ma się jedno osiedle w mieście z nakładami inwestycyjnymi 0 zł, bo budżetu osiedlowego do tego nie zaliczam.Twórcą tego wiejskiego klimatu na naszym osiedlu jest nasz Burmistrz. Podobno tym miastem będzie niedługo rządził 20 lat i do dnia dzisiejszego nie potrafił tego zmienić.Składam wniosek o wybudowanie kompleksu boisk, do gry w piłkę nożną o wymiarach 60 x 40 metrów, boiska do koszykówki oraz siatkówki. Boiska posiadającego płytę boiska podgrzewaną i automatycznie nawadnianą oraz mają być szatnie z ciepłą wodą.Nie przyjmuję do wiadomości że nie ma "kasy", bo mnie to śmieszy, patrząc w co obecnie miasto inwestuje. No chyba że miasto nie inwestuje na peryferiach, ponieważ nie przyniesie to splendoru i oklasków turystów. Myślenie w kategoriach "Ciemny lud to kupi" powinno się wreszcie skończyć.Tak na marginesie Architekt Miejski przedstawia nam koncepcje dwóch placów zabaw, które mają być wykonane z budżetu "osiedlowego" za lata 2015/16. Tylko że to co przedstawił nie ustalał Zarząd Osiedla Nr 6, nie będę zgadywał ale na pewno nie my. W tym mieście samorządy osiedlowe to fikcja, bo na co mają wpływ, no chyba tylko na frekwencję na zebraniu ogólnym mieszkańców.
http://chojnice.tv/wideo-2386-Radni_maj%C4%85_wiedz%C4%99_o_stanie_stadionu_Kolejarz_i_trawiastych_boisk
Ciekawe czy to boisku przy ulicy Ustronnej, należy do kategorii trawiaste. Myślę że tak bo Pan Burmistrz Edward Pietrzyk wspomina coś o ryjących zwierzątkach na boisku w Lasku Miejskim a u nas jest podobnie.
Na Kolejarzu wymieniono bramki, stare i zardzewiałe.Moja propozycja jest żeby zamontować je u nas na boisku. Obecnie mamy bramki z kategorii sztacheta i rura wodociągowa, o certyfikacie bezpieczeństwa wydanym przez producentów wiejskich bram i płotów.To boisko to perełka na terenie naszego miasta, takie ekologiczne, występują unikatowe gatunki chwastów. Jeżeli mamy w tej komisji takich radnych, to są ślepi jak te krety ryjące na naszym boisku.Temat poruszałem wielokrotnie na zebraniu osiedlowym, apelowałem do naszej Radnej Renaty Dąbrowskiej. Powstał plan zagospodarowania przestrzennego, a boiska jak nie ma tak nie będzie, twórcą tego dzieła UM w Chojnicach. Zawsze będzie bliższe centrum i wybieg dla psów, no może w przyszłości specjalny staw do piranii czy kojec do krokodyli.W tym mieście priorytety są inne, wykonuje się rzeczy na pokaz,bez konsultacji z obywatelami.Oderwanie obecnych władz o rzeczywistości widać najbardziej na przykładzie naszego osiedla, bo tutaj występują wieloletnie zaniedbania i zaniechania inwestycyjne. Przychodzi Burmistrz na ostatnie zebranie osiedlowe i bez skrępowanie ośmiela się ludziom mówić, wybudujcie sobie boisko i świetlicę z budżetu osiedlowego. To ja się pytam z czego, z tej jałmużny co nazywa budżetem samorządowo - osiedlowym. Inwestuje się 5 mln złotych w stadion Chojniczanki, 2 tysiące kosztuje oświetlenie jednego meczu, oraz sadzi się 700 róż i to wszystko na ulicy Mickiewicza.Dla kontrastu ma się jedno osiedle w mieście z nakładami inwestycyjnymi 0 zł, bo budżetu osiedlowego do tego nie zaliczam.Twórcą tego wiejskiego klimatu na naszym osiedlu jest nasz Burmistrz. Podobno tym miastem będzie niedługo rządził 20 lat i do dnia dzisiejszego nie potrafił tego zmienić.Składam wniosek o wybudowanie kompleksu boisk, do gry w piłkę nożną o wymiarach 60 x 40 metrów, boiska do koszykówki oraz siatkówki. Boiska posiadającego płytę boiska podgrzewaną i automatycznie nawadnianą oraz mają być szatnie z ciepłą wodą.Nie przyjmuję do wiadomości że nie ma "kasy", bo mnie to śmieszy, patrząc w co obecnie miasto inwestuje. No chyba że miasto nie inwestuje na peryferiach, ponieważ nie przyniesie to splendoru i oklasków turystów. Myślenie w kategoriach "Ciemny lud to kupi" powinno się wreszcie skończyć.Tak na marginesie Architekt Miejski przedstawia nam koncepcje dwóch placów zabaw, które mają być wykonane z budżetu "osiedlowego" za lata 2015/16. Tylko że to co przedstawił nie ustalał Zarząd Osiedla Nr 6, nie będę zgadywał ale na pewno nie my. W tym mieście samorządy osiedlowe to fikcja, bo na co mają wpływ, no chyba tylko na frekwencję na zebraniu ogólnym mieszkańców.
czwartek, 14 kwietnia 2016
Kanalizacja deszczowa - ruszyła budowa !
Na Ulicy Willowej już obecnie powstaje kanalizacja deszczowa. W ramach projektu "Gospodarka wodami opadowymi i roztopowymi" matka natura pomaga miastu Chojnice.Na kilkunastu metrowym odcinku nowo zalanego asfaltu na ulicy Willowej, który łączy się z ulicą Tucholską.W przybliżeniu gdzieś od roku, następuje mozolne żłobienie naturalnego zbiornika retencyjnego do gromadzenia wód opadowych. Zbiornik będzie umiejscowiony płytko pod asfaltem. Obecnie jest to idealne miejsce do spływu nieczystości z ulicy Tucholskiej, dzięki czemu ulica jest nienagannie czysta.Faktem jest temat był poruszany na Zarządzie Osiedla Nr 6 "Małe Osady - Pawłówko" i zgłaszany na sesji Rady Miasta. Przypuszczam że miasto cierpliwie czeka na powstanie zbiornika, aby móc w przyszłości przystąpić do budowy ulicy Willowej. Z ekonomicznego punktu widzenia jest to korzystny proces, który oszczędzi miastu wydania kilku milionów na budowę w tej części miasta naturalnego zbiornika retencyjnego
Obecnie są dwa otwory, oddalone w odległości 1 metra i proces szybko postępuje.Okres wiosny sprzyja obfitym opadom deszczu, więc budowa nabierze odpowiedniego tempa.Dywanik asfaltowy wykonywała firma która budowała Tucholską 2 lata wstecz.
Także prace projektowe mogłyby się już rozpocząć tak aby w roku 2018 powstała obiecana Willowa.
Obecnie są dwa otwory, oddalone w odległości 1 metra i proces szybko postępuje.Okres wiosny sprzyja obfitym opadom deszczu, więc budowa nabierze odpowiedniego tempa.Dywanik asfaltowy wykonywała firma która budowała Tucholską 2 lata wstecz.
Także prace projektowe mogłyby się już rozpocząć tak aby w roku 2018 powstała obiecana Willowa.
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
30 zł per capita !
Budżet obywatelski czy jak go tam nazywać, bo już sam nie wiem no może budżet Finstera. Powoli dochodzę do wniosku że już wkrótce z tego budżetu pobudujemy Willową i Ludową, na dokładkę kanalizację deszczową. Zacytuję w tym miejscu słowa Pana Burmistrza z ostatniego zebrania osiedlowego " Na to dostajecie te 30 zł że możecie sobie pobudować świetlicę osiedlową". Ciekawe z jakich materiałów miałaby powstać nasza świetlica, patrząc na wysokość naszego mizernego budżetu.Proponuję budowę z desek najlepiej odpadów tartacznych, dach kryty słomą, ogrzewanie z małego piecyka węglowego.Na naszym osiedlu już mieliśmy świetlicę osiedlową, która została przez miasto sprzedana prywatnemu przedsiębiorcy. Powstała w czynie społecznym, gdzie przy jej budowie pracowali mieszkańcy naszego osiedla. Teraz proponuję się nam ciułanie na budowę nowej świetlicy, to chyba żart.Z wielkim trudem obecnie wystarczyło na remont dwóch placów zabaw, a w kolejce jest boisko osiedlowe no i wspomniana świetlica.Pamiętam słowa Pana Burmistrza że budżety "obywatelskie" miały być na przysłowiową lampę z ławeczką.Miasto buduje wybieg dla psów za 109 tysięcy, pompuje w studnię bez dna czyli Basen, to czy musi inwestować w nasze osiedle. Na Willowej po większych opadach, samochody i ludzie brodzą w wodzie i dalej będą w tym się w tym taplać.Ludziom na zebraniach opowiada się historyjki, że Gazownia jest wszystkiemu winna, że Willowej i Ludowej chyba miasto nie wybuduje do obiecanego roku 2018.Kolejna bajeczka o dobrych intencjach i nagłych trudnościach nie z naszej winy - tylko że my już ją znamy i wiemy jakie ma zakończenie.Budżet "obywatelski" jest niesprawiedliwy i krzywdzący takie osiedle jak nasze. Wygląda jak jałmużna dla biedaków a nie jak równoprawnych obywateli tego miasta. Gdzie tu jest sprawiedliwość społeczna w wymiarze wysokości tego budżetu.Nasze osiedle nie ma niczego, a dwa osiedla mają praktycznie wszystko, bo mają to szczęście bo to Centrum.Wiadomo że Centrum to oczko w głowie naszych władz i wizytówka naszego miasta i są tutaj wykonane milionowe inwestycje.Nasze miasto stało się ostatnimi laty ślepe na potrzeby mieszkańców. Ostatnio tylko stadion za 5 mln, czyli "igrzyska" reszta się nie liczy. Reszta to peryferia, bardziej przypominające krajobrazem wieś niż osiedle miasta. Tylko taki stan rzeczy zawdzięczamy obecnemu Panu Burmistrzowi który 17 lat "w tym siedzi" i nie przewiduje możliwości żeby go zdmuchnąć. Ostatnimi czasy występują różne anomalia pogodowe to może wystąpić huragan "Chojniś" a ten zdmuchnie każdego !
Subskrybuj:
Posty (Atom)







