czwartek, 31 grudnia 2020

Rok 2021 !



 Stary Rok 2020 odchodzi wreszcie do przeszłości. Rok przeklęty, najgorszy z najgorszych i trzeba go jak najszybciej wymazać ze swej pamięci. Okazał się ekstremalny na każdej płaszczyźnie, gdzie naprawdę było ciężko w życiu aby spokojnie go przeżyć. Zostawił po sobie same smutne i ciężkie wspomnienia.

Dla mnie osobiście ten rok był, jak jazda kolejką górską. No ale taki mam charakter, a dodatkowo życie stawia mi tylko trudne i bardzo trudne wyzwania. Gdy jestem przyparty do muru, to również jestem zmuszony się bronić. Walka i jeszcze raz walka, wszyscy plują nienawidzą, ale trzeba iść do przodu. Gdzie inni odpuszczają a głowa i ręce opadają, motywacja leży na kupie śmieci - się nie poddaję.

"Sukces polega na przechodzeniu od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu" - Winston Churchill


Ale idzie Nowy Rok 2021, może będzie lepszy od tego co już odchodzi.

Życzę Wszystkim Wszystkiego co Najlepsze.

Do Siego Roku !

niedziela, 29 listopada 2020

Debilizm

 


Śmiało to już można twierdzić, że w roku 2020 wybuchła pandemia debilizmu. Zapalnikiem rozwoju debilizmu okazał się niejaki Covid19. Transmisja debilizmu jest tak ogromna, że oglądając telewizję czy przeglądając internet, trzeba już wspomagać się farmakologicznie. Trzeba zwyczajnie wzmocnić organizm przed przyjęciem tak dużej dawki głupoty. Powstał taki chaos i zamęt, że można się zagubić co jest prawdą a co fałszem. Ludzie konstruują różne teorie spiskowe, każdy jest znawcą i swoje teorie opiera na domysłach innych domowych poszukiwaczy sensacji. Przykład pierwszy z brzegu, wypowiedź Edyty Górniak "że w szpitalach leżą aktorzy i statyści". Stała się rzecz niewiarygodna, część osób w to uwierzyła a informacja już żyje swoim własnym życiem. Jak łatwo można ludźmi manipulować, wręcz robić z nich marionetki. Patrząc jak słabi są ludzie, wszystko można im wmówić. Na ich oczach zamienić oczywistą prawdę w kłamstwo. Wystarczy dobra forma i intensywność przekazu, można osiągnąć w ten sposób wszystko. Wkrótce spotkać normalnego człowieka będzie trudno, w większości to będą to producenci obornika z punktem odbioru w WC. Największym zagrożeniem dla ludzkości nie jest ani bomba atomowa czy ocieplenie klimatu tylko debilizm. Ludzie zwyczajnie samodzielnie przestają myśleć, i analizować i wyciągać odpowiednie wnioski.


Receptą aby było inaczej znaczy dobrze - trzeba wyciągnąć wtyczkę zasilania swojego telewizora i laptopa. Potrzebujemy jako ludzie resetu !

piątek, 27 listopada 2020

Nagrobek 2020

 


Żyć powoli a umierać szybko. Poznałem człowieka który żyjąc w roku 2020, chciał aby zrobić mu nagrobek z wykutą  datą jego urodzin ale również z rokiem jego śmierci czyli 2020. Fizyczna śmierć kiedyś nastąpi, a on jeszcze żyjąc odszedł z tego świata. Nasze marzenia to kasa,kasa i jeszcze raz kasa, resztę sobie już kupimy.Stawianie sobie w życiu za cel bogactwo i mamonę, to tak samo jak budowanie domku z kart. Można mieć trzy domy, trzy samochody i wszystko o czym się tylko marzy. Posiadam dużo chcę mieć jeszcze więcej,  jest to wyścig w którym do mety nigdy nie dojedziemy. Modne obecnie życie singla bez żadnych zobowiązań i na ogromnym luzie. Idealne rozwiązanie dla egoistów, gdzie liczą się tylko oni a cała reszta dookoła jest bez znaczenia. Przykładów takiego pustego życia nie mającego głębszego sensu jest dużo dużo więcej. Rok 2020 słynnego Covida pokazuje jak puści w środku są ludzie. Zamknięcie ludzi w domach pokazuje, jaki głęboki lockdown jest w nas samych. Okno na świat naszych czasów internet, przybliża do świata głupoty. Coś co miało nam pomagać w naszym rozwoju, bardziej nam przeszkadza wręcz stajemy się inwalidami. Siłą człowieka jest samodzielne myślenie, a Facebook i inne robią to za nas. My tylko udostepniamy i lajkujemy, dostajemy gotowe. Żyjemy życiem "Kopiuj - Wklej" bo na swoje nie mamy pomysłu. Bardziej przeobrażamy  się w roboty, niż jesteśmy ludźmi. Na ulicy w pociągu gapimy się w telefony, i nie interesuje nas realny świat.  Słuchawki na uszy i odcinamy się, i wtedy odpływamy do świata iluzji. Mamy ogromny postęp cywilizacyjny, idący w parze z ubóstwem relacji międzyludzkich.  Średniowiecze podobno to była epoka zacofania, nic bardziej mylnego. Rozwój wewnętrzny człowieka i jego ubogacenie to jest prawdziwy postęp. Nie ważne jaka epoka, liczy się to co jest w nas samych.

Przychodzimy na świat w jakim celu, żyjemy po co ? Rodzimy się żeby umrzeć, po drodze tylko oddychamy,jemy i śpimy. Pracujemy, odpoczywamy i to wszystko czy o czymś zapomniałem. 

W życiu piękne są tylko chwile, dla których warto jednak źyć. Dla tych 5 minut w życiu warto, cała reszta życia to droga przez mękę. Droga która każdy z nas idzie, jedni mają bardziej prostą drudzy zawiłą i krętą. Jedni w życiu mają misję, inni są tylko producentami obornika. 

Nie mając nic, można być bogatym. Można mieć wszystko, a być biednym.





środa, 18 listopada 2020

Protest song

 


Gdyby nie było roku 2020, oraz całego tego wirusa świrusa trudno byłoby zrozumieć samego siebie oraz tego co się wokół nas dzieje. Żyjemy światem telewizji i internetu, jest to dla nas wzorzec i wyrocznia. Czerpiemy z tego całymi garściami, nie zastanawiając się co jest prawdą a co fikcją. Wybieramy to co nam pasuje oraz co wygodne. Świat Pingwinów z Madagaskaru u co niektórych egzemplarzy jest bliższy niż rzeczywistość. Poziom intelektualny Rico czy Kowalskiego jest szczytem marzeń. Tak się właśnie dzieje jak samodzielne myślenie sprawia ogromny ból i cierpienie. Jedynym ratunkiem w takiej sytuacji pozostaje stwierdzenie "Bo w telewizji  mówili". Tak wyprane mózgi ,dają się łatwo manipulować, jak stado baranów idących na rzeż. Bez znaczenia jakiej telewizji czy tej prawicowej, czy tej lewackiej - włączasz i usłyszysz tam co chcesz usłyszeć to co wybrałeś !.Teraz jeszcze uwidoczniły się bardzo głębokie podziały w całym naszym społeczeństwie. Jak głęboko i jak bardzo można zobaczyć w marszach na ulicach naszych miast. Całkowicie dla mnie jest niezrozumiałe zdziczenie i brak jakichkolwiek norm społecznych. Ataki na kościoły w tym także zakłócenie mszy, malowanie i niszczenie pomników to ostatnio cześć niektórych manifestacji. Ślepa furia wymierzona już nie tylko w kler, ale już podstawy kościoła .Manifestacje mające bronić praw kobiet, a w rzeczywistości stały się frontem walki z wartościami chrześcijańskimi. Liderka strajku prosta kobieta ograniczała swoje postulaty do prostego słowa WYPIERDOLIĆ. Trudno stwierdzić czy to jej niespełnione marzenie, czy majaczy w gorączce jak potłuczona.Strajk był przeciwko wyrokowi TK, jednak w tle za pełną aborcją, a to chyba nie miało tak być ?.. Słuchając p. Lempart odnoszę wrażenie, że ludzi zwyczajnie wmanipulowała  w te demonstracje. Motto przewodnie wszyscy wokół są tymi złymi, a my tu idący to Ci najbardziej rozgarnięci w tym ciemnym narodzie. Cały ten świat stoi na wyzysku jednego przez drugiego - jeżeli jest inaczej to by oznaczało ze jestem już w niebie. Robienie w ostatnim okresie rozpierduchy na ulicach, modna rozrywka młodzieży podsycanej np.przez feministki. Ludzie swoje frustracje z bycia trybikiem w tej ogromnej machinie wylewają na ulicy w manifestacjach. Poczucie bycia zerem oznacza automatycznie walkę z kościołem, pandemią aborcją. Podałem tematy dyżurne, które rzucone publice w odpowiedniej formie pobudzają grupy nawiedzonych a Ci nakręcają innych. Ludzie są tak ubodzy umysłowo, że wyjdą na ulicę bronić stronki ziemniaczanej. Nagram filmik na YOUTUBE wpuszczę do neta, parę tysięcy polubień i udostępnień zrobi swoje. Kto mi zabroni twierdzić że stonka nie jest szkodnikiem, ja będę twierdził że jest pożyteczna. Idziemy dalej podobno zagrażają nam niejaki Gates z Sorosem, duet śmiertelny dla ludzkości.  Obaj panowie widząc co się dzieje mogą już nic nie  robić, wystarczy  im tylko czekać. Po co mają nas obowiązkowo szczepić, aby wybić ileś tam milionów ludzi na świecie. Po co mają wymyślać nowe pandemie -  wystarczy "To jest wojna" na ulicach naszych miast to jest największa pandemia. Grande Finale przypomnę słowa klasyka propagandy z czasów wojny "Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą". Mając takie "armaty" jak obecnie internet, wspomniany klasyk byłby dzisiaj Leopardem a tak jest Lampartem.

środa, 28 października 2020

Straż Narodowa

 


W ostatnim czasie ludzie manifestują na ulicach, swój sprzeciw wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Przy okazji manifestacji ich uczestnicy atakują kościoły, przerywają msze, malują elewacje i atakują wiernych w kościołach. Jakby tego było mało niszczą jak szarańcza pomniki naszych Narodowych Bohaterów. Moim zdaniem każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów, ale przekraczanie pewnych granic jest niedopuszczalne. Polityka i politycy to tam się można kłócić do woli, od tego jest ulica Wiejska w Warszawie. Na to ich wybieraliśmy, czy tych z prawa lub z lewa aby wymiana poglądów skupiała się w Sejmie i Senacie. Organizowanie marszów gdzie przy okazji tak spontanicznie atakuje się wszystko co katolickie.

Bronicie praw kobiet, zarazem niszczycie uczucia zwykłych katolików. Jednych chcecie bronić, drugich zmieszać z błotem zwyczajnie pluć im w twarz. Ze skrajności w skrajność, prowadzi to do jeszcze większych skrajności.

Idąc pod kościół i krzycząc nie mieszajcie w to polityki, zastanówcie się najpierw kto w tym kościele stanowi jego fundament. Podkreślę to po raz enty Kościół to my wszyscy, atakujecie wszystkich wychowanych na wartościach katolickich. Jak można solidaryzować się z uczuciami kobiet, po drodze niszcząc uczucia innych ludzi. Tylko ograniczeni umysłowo ludzie sprowadzają kościół do kleru no i PIS - u, bo Wam jest tam wygodnie. 

Chcecie "podpalić ten kraj" bo to jest Wasz cel nadrzędny. Ukryci pod hasłami obrony praw kobiet, maszerujecie po swoje "rozjebać kościół" to jest ten moment to jest ten czas - poczuliście krew.

Możecie walczyć z politykami, atakować Wiejską, no bo coś robić musicie - to jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Ale atakowanie symboli religijnych, kościołów i wiary swoich ojców i matek na to przyzwolenie nigdy nie będzie. Wartości chrześcijańskie tych trzeba bronić, a one nie mają twarzy żadnej partii politycznej ani jakiegokolwiek polityka. Całe pokolenia Polaków w niej wychowanych, przetrwały dwie wojny światowe, teraz obecnie chcecie to zniszczyć.

Powstała Straż Narodowa, która broni właśnie wartości chrześcijańskich i trzeba im pomóc.

Komu się jeszcze wydaje że te ataki szybko ustaną jest w wielkim błędzie. Skala i ich siła będzie narastać i trzeba będzie dać temu odpór. Pod przykrywką buntu przeciwko wszystkiemu, będzie grupa osób stale walczyć z chrześcijaństwem, tylko kwestia czasu. Trzeba się zorganizować i zwyczajnie się bronić - BÓG HONOR OJCZYZNA !

czwartek, 22 października 2020

ROK BUNTU !


 Jest rok 2020, może nic w tym szczególnego - ale ! Umiemy już wszyscy swobodnie żeglować w internecie, korzystamy ze wszystkiego dobrodziejstwa co on nam oferuje. Komunikujemy się pomiędzy sobą, wyrażamy swoje opinie i komentujemy. Korzystamy z naszego wielkiego prawa do wolności słowa, i biada temu kto by chciał nam je zabrać Internet daje nam swobodę, zarazem pozbawiając jakichkolwiek hamulców. Ze swoich obserwacji zauważyłem że, osoby mało otwarte na wyrażanie swoich poglądów na zewnątrz na przysłowiowej ulicy są nagle nie do poznania w necie. Stajemy się odważniejsi a może agresywniejsi, bo mamy tą " ekranową zaporę" przed sobą, no i miecz w postaci klawiatury.

Internet królestwo hejtu i agresji i plucia na wszystko i wszystkich. Gdzie nie ma żadnych zasad, nawet MMA jakieś obowiązują w necie nie ma żadnych. Atakujesz kogo chcesz i jak chcesz i nie licząc się z niczym. Przecież Boga już dawno wyśmiano, a wierzących w niego nazywają głupimi katolami. Kościół to tylko księża, no i wszyscy to pedofile, kogo obchodzi że są wśród nich też dobre owce. Może jeszcze trzeba wyjaśnić co słowo KOŚCIÓŁ oznacza - to my wszyscy wierzący. Prezydent RP i ministrowie na kolanach w naszym powoli ateistycznym kraju, rzecz szokująca i także wymagająca odreagowania. Jak sobie w necie nie pozwolić na chwilę relaksu i nawrzucać tym ciemnym moherom, wieśniakom i innym ciemnod.pcom .Wspólne ubliżanie bo takie jest teraz w modzie, w grupie zawsze jest to bardzo proste.  

W tym miejscu chce zaznaczyć że każdy ma prawo do swojej religii czy światopoglądu. Ale nie oznacza to że można bezkarnie brukać czyjeś inne uczucia religijne. Ma to obecnie miejsce w internecie, w realnym życiu zamykamy usta i brak odwagi. Świat cyberprzestrzeni to tutaj nic nas nie powstrzyma.

Wspomniany na początku rok 2020 - początek buntu wobec wszystkiego : (Topowe tematy poniżej)

- Światowy spisek, masoneria i Bill Gates tutaj sporo teorii można wymyślić to już zależy od konkretnej czyjeś wyobraźni. Zależy również co kto pije, wącha albo jakie bierze tabletki. 

- Szkodliwość szczepień i zmowa koncernów farmakologicznych, tutaj się zgadzam. Szczepionki szkodzą patrząc na internet poziom wypowiedzi i kulturę ich formułowania, to faktem jest że są przypadki do pilnej konsultacji z psychologiem. Może to właśnie wina szczepień, gdyby nie byli szczepieni byli by mniej agresywni. Koncerny zarobiły kasę i dalej będą ją robić.

Zapomniałem o czipach - jak dla mnie osobiście, mogą mi wszczepić nawet 3 (nawet w d.pę) i tak jestem niewolnikiem i o nic nie walczę. Posłusznie wszystko wykonuję i żyje we wiecznym strachu jak w filmach Hitchocka. Po drugie jak się kiedyś zgubię, albo mnie porwą to będzie łatwiej mnie znaleźć.

Wracając do niewolnictwa, to ilu jest tymi niewolnikami w swoim miejscu pracy. Tam jesteśmy pozbawieni wszystkiego i brak reakcji - na pogardę i poniżenie. Przychodząc z pracy wieczorem do domu przestajemy nimi być, to wtedy mało czasu zostaje nam być ludźmi wolnymi. Jasne kto mi płaci jestem jego własnością, i jemu służę. Pracując w takim kieracie, przychodząc do domu szukamy wolności. Pierwsze co nam przychodzi do głowy, to odreagować na kimś w necie swoje frustracje. Sam jestem nikim, ale jeszcze komuś sprawię żeby czuł się gorzej niż ja teraz.

- Fałszywa pandemia COVID-19 rzeczywiście jest fałszywa. Wykonane testy co zostały na stole, a przyszedł wynik dodatni, Pacjent umarł w szpitalu na grzybicę paznokci czy mózgu a mu dopisali, ale zawsze większa kasa dla szpitala. Na Stadionie Narodowym budują szpital polowy, zamiast grać tam w piłkę. Robią ten cały cyrk żeby nas wszystkich zniewolić i zamknąć w domach. Rozpierdolą gospodarki na całym świecie, ludzi wywiozą do slamsów. Zamknęli szkoły ludzie nie będą w przyszłości umieli czytać i pisać, co to będzie (SPISEK). A może ta epidemia nie jest fałszywa, tylko ludzie ?.

- Reżim Kaczafiego na czele z reżimową telewizją i ojcem z Torunia to jest dopiero spisek naszych czasów. Propagują że rodzina to facet i kobieta i dzieci - a to teraz już staroświeckie. Stale tylko Polska i Polska, a my jesteśmy w Unii LGBT, to wtedy wszystkich inaczej myślących, do jednego wora z napisem "faszyści" i niech się tłumaczą. Tylko czy bycie Polakiem z przywiązaniem do tradycji narodowych, to wkrótce będzie oznaczało krycie się po krzakach.

Zaprzeczamy i będziemy zaprzeczać wszystkiemu. Będziemy przeciwko zakazom i obostrzeniom, wszystkiemu co nam ktokolwiek będzie chciał narzucić. Nie będziemy stosować się do żadnych zasad ani reguł, bo mamy swoje.Ponieważ najlepszym rozwiązaniem dla ludzkości jest samounicestwienie w ramach wolności i swobód obywatelskich. 

Obecnie wystarczy włączyć komputer, aby poznać poglądy ludzi. Rok 2020 jest pewnym początkiem ery buntu. Pamiętajmy zaczęła się od wymyślonej pandemii, gdy nas zmuszono siedzieć w domu i pozostało tylko pisanie w internecie.

wtorek, 13 października 2020

COVID-19

 


Rok 2020 rok pandemii COVID-19, zaraza głupoty ludzkiej. Sam wirus nie jest tak groźny dla ludzi, jak samo podejście do tej epidemii. W tym temacie obecnie to świat zwyczajnie głupieje, rodzą się podwórkowi profesorowie głoszący COVID-19 to fałszywa pandemia. W dobie internetu naoglądają się w necie podobnych naukowców, nagrywających swoje przemyślenia na ławce w parku i się tym karmią do syta. Światowy spisek i robienie ludzie w balona, to tak w skocie jakie wnioski jedni z tego wyciągają. Obecnie wyznawcy kultu walki z niewolnictwem herbu nie nosimy niczego ścianie frontowej swojej twarzy śmiało rozpychają się ze swoim kierunkiem myślowym. Mam wrażenie że maseczka może ich zabić, lub zrobić na wieki niewolnikiem. Pomijam fakt że często i gęsto w miastach występuje zjawisko smogu, ludzie w tym wypadku także ubierają maseczki. Pytanie zasadnicze maseczka nie chroni przed wirusem, a przed smogiem już tak - nie wdychamy CO2 ?. Jasne ludziom nie wolno niczego narzucać oraz karać - ograniczać ich praw. Oczywistym faktem jest że ludzie uwierzą w koronawirusa tylko wtedy, gdy ciała zmarłych leżeć będą na ulicach. Jak truchło będzie leżeć dookoła i wszędzie będzie śmierdziało.


Może zróbmy tak, nikogo nie słuchajmy, róbmy swoje. Nie zakładajmy tych wstrętnych masek które nam zagrzybią płuca. Miejmy gdzieś sanepidy i kwarantanny zwyczajnie bawmy się świat należy do nas nikt z nas nie wie ile jeszcze będzie żyć. Nie organizujmy wyborów i nie wybierajmy kto ma nami rządzić - bo wszyscy są w światowej zmowie. Po co nam jest potrzebna ta przestępcza organizacja WHO, lub minister zdrowia handlarz i mason. Nie panikujmy i róbmy pod siebie ze strachu przed takim wymyślonym wirusem. Wirus jest tak samo groźny jak sezonowa grypa, a umieralność znikoma to więc czego się mamy bać ?.


Jak już będzie miał ktoś pecha i jednak umrze no to co wielkiego się stanie ? Zapewne miał i tak umrzeć a tak umarł jako osoba ukoronowana. Pal licho że to będzie ktoś z naszych bliskich, rodzice czy dziadkowie popłaczemy i po miesiącu zapomnimy. Ale my będziemy żyć i cieszyć się życiem, bez grzybicy płuc i jako wolni ludzie. Żaden rząd czy to prawicowy czy lewicowy swoje obostrzenia może sobie wsadzić w cztery litery. Przecież my sami wszystko lepiej wiemy jesteśmy lekarzami znamy wirusy w XXI wieku znamy się już na wszystkim.


Trochę dziwna sprawa z tymi zachorowaniami. Zachorował na początku epidemii Marszałek Struk, a ostatnio Burmistrz Chojnic - czyżby także uczestniczyli w tym światowym spisku ?  Mieli gorączkę i poddali się kwarantannie czy też przebywali w szpitalu. Może dali sobie tę chorobę wmówić, oglądali za dużo telewizji i wywołało to gorączkę.

Nie mając pewności co i jak z tym wirusem, nie należąc do żadnej skrajnej grupy. Tych co "pierdzą ogniem" ze strachu przed samą nazwą COVID  którzy zamienili perfumy na spirytus. Gdzie skóra na dłoniach zeszła już 10 raz lepiej niż u węży. Jeszcze innych co zaprzeczają wszystkiemu, co wszystkiemu są przeciwni - szczepieniom, maseczkom itd. Wszczepianiu czipów czy sripów bo będą śledzeni, a oni bardzo kochają wolność której i tak obecnie nie mają gdzieś od powstania życia na ziemi.


Będąc obok tych obok tych dwóch groźnych grup terrorystycznych - zwyczajnie jeszcze żyję.

Noszę maseczkę CO2 tam gdzie trzeba, a tam gdzie moim zdaniem nie potrzeba zdejmuję.

Jestem Za a nawet Przeciw.